
seleneyria.mojabudowa.pl - od 11-09-2011 blog czytało 16944, (wpisów: 115, komentarzy: 480, obserwuje: 37) |
| Projekt domu: ROSA | autor: Tomasz Włodarczyk | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5016 |
| Liczba wpisów: | 73662 |
| Liczba komentarzy: | 272543 |
| Liczba zdjęć: | 218010 |
| Użytkownicy online: | 348 |
Ehh u mnie od poniedziałku do piątku nic się nie dzieje. Jedynie sobote od rana do wieczora kładziemy kabelki. W tą sobotę udało się bardzo dużo położyć, szczególne tego pod kontakty. Było nas w końcu czworo. Dwóch kolegów mojego meża, którzy wiedzieli co robią i nas dwoje, którzy wspomagali sprawę (no ja bardziej dyrygowałam co gdzie będzie :)) No tak z 65% jest zrobione. Przy tym mogliśmy podziwiać działanie Randapa po pierwszym użyciu, a w piątek użyliśmy go po raz 2 - chwasty bójcie się!
No i wybrałam się na poważne poszukiwanie kamieni na skalniak. Sobotę wieczorem i w niedziele popołudniu wyciągnęłam męża w podróż po okolicy. Znalazłam wiele pięknych okazów, a po pare dziś nawet brodziłam w stumyku ;p ale jestem z nich dumna.
Nie mam zdjęć postępu elektryki, bo narazie to plątanina kabli, choć powoli chłopaki je porządkują, a nawet na przyszły weekend zapowiadają dostarczenie skrzynki.
W piątek ekipa tynkarzy zapowiedziała się na robotę w garażu, bo już brama czeka a ja czekam na bramę :)
Pozdrowionka :)
Jako, że naz brama jest gotowa, a żeby ją zamontować, musimy mieć 1 ścianę i sufit gotowy pod tynki. Połozylimy już tam elektykę (a nawet na 3 ścianach, bo na 4 nie możemy, bo jeszcze coś hydraulicy tam będą dłubać). Teraz czekamy na tynkarzy, którzy mają nam to otynkować jakos w tym lub następnym tygodniu.A tak to wygląda:





Podkeślę, że elketrykę robi nam nasz znajomy informatyk (nie elektryk) - to jego 3 dom, w którym robi elektrykę. Jego kolega, który jest juz doświadczonym elektrykiem pilnuje i trzyma pieczę nad jego pracą (choć i tak swietnie sobie radzi). Naprawdę super pracuje. Sam w wolnych chwilach i choć długo sie schodzi i tak jesteśmy mu strasznie wdzięczni bo nie bierze od nas ani złotówki.
A to dziś pojawiło się na niebie:

I jak to się mówi- po każdej burzy przychodzi tęcza.
Z włąsnego doświadczenia tylko podpowiem (choć z pewnością o tym wiecie) - róbcie zdjęcia instalacji elektrycznej i wodnej !! U nas kilkakrotnie, już po otynkowaniu, to się baaardzo przydało ;)
14 dachówek wymienionych na dachówki wentylacyjne. Kominki wentylacyjne są jeszcze nie zamontowane, bo czekaliśmy na decyzję kierownika budowy czy możemy wentylację poprowadzić przez dach. Zgodę dziś wystawił, mówiąc że będzie to zmiana nieistotna i nie trzeba do tego zgody projektanta. uff...pare złotych w kieszeni.
Dziś podjeliśmy próbę oprsyku Randap 360. Narazie fragmentarycznie, bo nie mamy prawdziwego opryskiwacza, jedynie mały do miejscowego rozpylania. Boje się, ze poleci na drzewka lub kwaituszki, więc częściowo będziemy mazać pędzelkiem listki- mozolna robota.
Niestety teściowa zdecydowała się odpisać część podwórka siostrze (mimo protestu mojego męża, jego dwóch sióstr, szwagra, mnie i matki mojej teściowej). Zrobiła jak jej wygodnie (choć sama ma teraz problem- na tamtej części jest jej szambo, studnia i szopa, gdzie trzyma kury, drzewo i ma wybieg dla psów). Na głupote nie ma mocnych, a nas czeka ostra walka z rodziną o nie zrobienie w miejscu szopy warszatatu samochodowego i myślenie co zrobić z naszym drzewem z budowy, które własnie tam trzymamy.
Kłopoty, kłopoty, kłopoty...
U mnie na działce cisza...No może nie zupełnie. Elektryka się ciągnie, ponieważ robi ją znajomy w wolnych chilach, a tych chwil nie jest za dużo, a kiedy miał czas okazało się, że kabi zabrakło i trzeba było dokupić. Wójek, który miał zaczynać od przyszłego poniedziałku DGP miał wypadek (złamał palca) i ta instalacja się przesunie. Tymczasem nasz kierownik budowy rozważa nasze zmiany instalacji wentylacyjnej.
A ja planuje kolejne zakupy. Tzn takie miłe do domu :) Spodobało mi sie pare rzeczy ze sklepów www.velvethause.pl i www.bellemaison.pl. Nie iem czy je kupię, ale bardzo mi się podobają i chodza mi po głowie (choć niestety częśc z nich nie będzie do mojego domu pasować).
Takie fartuszki na sztućce sa idealne na jakieś większe przyjęcie:
.jpg)
Napis do sypialni pełnej miłości :)
.jpg)
Do górnej łazienki :

Apteczka się przyda, a w takim retro stylu jest naprawdę super:

Taka wycieraczka przed domem zachęca do wejścia :)

Taki wazon nada stylu każdemu domowi :

Na coś słodkiego :

Na proszek do prania:

Taka balia przypomina mi dzieciństwo na wsi u dziadków. Tam tez taka była tyleże metalowa nieemaliowana.

I uroczy wieszak na papier toaletowy do górnej łazienki.

Musze sobie poprawić humor zakupami, bo jestem załamana. Moja teściowa, od której mamy działkę postanowiła spłacic swoją siostrę z domu, oddając jej część podwórka ze stodołą. Ta działka ze stodołą stoi wbezpośrednim sąsiedztwie z nami. Ciotka z synem planuja otworzyć warsztat przerabiając na niego stodołę. Jesteśmy załamani. Nie chcemy mieć w sąsiedztwie smrodu, brudu i hałasu. Poprostu masakra. Próbujemy teściową przekonać, żeby oddała jej inną działkę, ale kiepsko to idzie ;/ Jesteśmy załamani i gotowi nawet sprzedać dom z działką (choć nam szkoda), ale ole już chyba mieszkać w Warszawie w bloku niż naprzeciwko warsztatu samochodowego.








